Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś słodkiego?. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś słodkiego?. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 października 2018
wtorek, 27 czerwca 2017
Frittelle con burro di archidi (gluten free)
Mam dzisiaj dla Was coś pysznego, szybkiego w przygotowaniu (umiarkowanie) i przede wszystkim zdrowego - bo właśnie takie dania ostatnio goszczą u nas najczęściej. A co najważniejsze - dużo w tym słodyczy!
Lubicie naleśniki? Ja bardzo - ale już nie te tradycyjne, a bananowe - i na dodatek - bez glutenu!
środa, 7 czerwca 2017
sobota, 3 czerwca 2017
czwartek, 1 czerwca 2017
TORT KAJMAKOWY
Kilka dni temu, gdy skrajnie wyczerpana i zniechęcona do działania siedziałam na kanapie, bezmyślnie gapiąc się w okno - mój M. powiedział mi coś wartościowego. Coś nad czym musiałam się zatrzymać, pomyśleć i przyznać mu rację. Mianowicie oznajmił, że jestem połączeniem dwóch całkowitych przeciwieństw - zawsze "up and down". I tak trzy razy dziennie. A jak jestem "up" - to tworzę takie cuda!
sobota, 29 kwietnia 2017
TARTA IDEALNA
Siedzę sobie przy stole i popijam shake'a bananowego - takiego wiesz, made by me. Pycha. W kuchni czeka ciepłe ciasto, które zrobiłam między obiadem, paleniem w piecu a zabawą z moim Julkiem. Właściwie "zabawą" nazywamy wspólne śpiewanie piosenek: ja śpiewam - on się śmieje. Myślę, że do mnie a nie ze mnie - choć Marcin twierdzi inaczej...
czwartek, 1 grudnia 2016
Christmas Menu - czyli jak postanowiłam ułatwić sobie życie
Trudno w to uwierzyć, ale właśnie zaczął się grudzień!
Święta, Święta nadchodzą! Już pachnie choinką w powietrzu!
Święta w nowym mieszkaniu - w domu, którego tak długo szukaliśmy!
Święta, które po raz pierwszy i zarazem ostatni spędzimy tylko we dwoje.
Święta, które chcę, aby były wyjątkowe!
poniedziałek, 21 listopada 2016
Konfitura w kolorze pomarańczy - czyli jak udowodniłam, że dynię da się zjeść!
Piękna jesień. Kolorowa jesień. Pachnąca jesień.
Jesień chyli się ku upadkowi, a do nas nieuchronnie zbliża się zima ze wszystkimi jej atrakcjami!
Tymczasem jesiennie debatujemy. Jesiennie pichcimy i zachwycamy się jesiennymi liśćmi - a na naszym stole pojawiła się dynia! Wielka jak dwie głowy i niepodważalnie pomarańczowa.
Pojawił się też problem: Marcin nie lubi dyni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





